Turysta jako zwiedzający różne miejsca w celu poznania innych kultur.
Odkąd istnieją państwa i narody, odtąd znane są ludzkości stereotypy. Wraz z rozwojem transportu coraz więcej ludzi zaczynało się przemieszczać. W dobie dzisiejszego postępu dalekoidącemu i rozowju technologii, podróżowanie stało się łatwe i powszechnie dostępne. Niektórzy podróżuja w celach zarobkowych a inni wypoczynkowych. Wymarzone wakacje dla większość z nas to lazurowa woda, biała i piaszczysta plaża, luksusowy hotel i drinki z palemką popijane na leżaku. A kimże jest typowy turysta, który praży się w słońcu i zażywa kąpieli w basenie w nadmorskim kurorcie?
Nacjami, które najczęściej odddają się tym przyjemnościom są: Brytyjczycy, Francuzi, Włosi, Niemcy, Japończycy.
Gdyby połączyć ze sobą wszystkie cechy, które reprezentują powyższe narody, wyszłaby mieszanka wybuchowa. I tak kultura, grzeczność i opanowanie Japończyków kłóciłoby się z hałaśliwym trybem życia i przerośniętą dumą narodową Niemców. Ze sobą najchętniej dogadaliby się Włosi z Brytyjczykami. Włosi - gorąca krew, degustatorzy wytrawnych win i kobiet. Brytyjczycy - pijani do nieprzytomności i elastyczni w zabawach łóżkowych.
Jednakże, wydaje mi się, że najbardziej kotrowersyjnym narodem są Francuzi. Powszechnie znana fraza ” Elegancja- Francja ” często mija się z rzeczywistością, bo typowy Francuz pod powłoczką grzeczności często odznacza się skąpstwem, wyrachowaniem i skłonnościami do narzekania. Brzmi to znajomo, nieprawdaż? Polska, Francja, ciągnie swój do swego. Jako odwieczni sprzymierzeńcy, kulturalni i uprzejmi, w krytycznych momentach nie stroniących od szpady i buławy.
Spotkanie turysty posiadający wszystkie powyższe cechy było by nie lada wyzwaniem dla naszej cierpliwości.
Pamiętajmy jednak, że nie należy wszystkiego i wszystkich generalizować. Dlatego, proszę o czytanie tego artykułu z rozsądkiem i przymrużeniem oka.