Archiwum z marzec, 2010

Wiosna w Alpach

Piątek, marzec 19th, 2010

W pierwszej kolejności wypada nam zwrócić uwagę na to, że wraz z nastaniem marca wielu turystów zaczyna mówić o tym, że należy zabrać narty ze stoku i pogodzić się z tym, że przez długie miesiące nie będą nam one potrzebne. To prawda, w polskich górach trudno nam będzie znaleźć stoki zachęcające o tej porze do doskonalenia naszych umiejętności narciarskich, nie powinniśmy jednak zapominać o tym, że w Europie mamy również do czynienia z górami znacznie wyższymi niż Tatry, a więc z takimi, na których warunki idealne do szusowania po stoku utrzymują się zdecydowanie dłużej niż w Polsce. Zimowa eskapada w Alpy jest dla wielu naszych rodaków nieosiągalnym marzeniem, trudno bowiem utrzymywać, że nie wiąże się ona z dużymi kosztami. Tymczasem Alpy wiosną są wcale nie mniej atrakcyjne, a do tego można cieszyć się ich urokiem za znacznie mniejsze pieniądze. Ceny karnetów, które musimy wykupić chcąc swobodnie zjeżdżać na desce snowboardowej lub nartach są coraz niższe, a i właściciele kolejnych hoteli i pensjonatów nie windują już kosztów, z jakimi zawsze wiąże się tu wynajęcie noclegu. Nie musimy zatem płacić zbyt dużo, a jednocześnie mamy zagwarantowane dokładnie te same atrakcje, o których opowiadają ci z naszych znajomych, którzy odwiedzili Alpy w środku zimowego sezonu.

Wiosna w turystyce

Piątek, marzec 19th, 2010

Wiosna zbliża się nieubłaganie i nawet jeśli zima niekiedy daje jeszcze o sobie znać nie da się ukryć, że mamy do czynienia z ostatnimi przejawami jej walki o dominację. Właściciele części biur turystycznych wcale nie są zresztą zadowoleni z tego powodu, przez wiele lat właśnie wiosna była bowiem określana mianem martwego sezonu. Amatorzy białego szaleństwa na nartach lub desce snowboardowej z wolna wracali do codziennych zajęć, uczniowie i studenci ślęczeli nad książkami i nie myśleli o tym, aby zmienić swoje położenie, a zwolennicy letnich kąpieli w morzu i słonecznej opalenizny dobrze zdawali sobie sprawę z tego, że przyjdzie im czekać jeszcze co najmniej trzy miesiące, aby móc realizować swoje turystyczne marzenia. I dziś wiele biur podróży obawia się, że wiosenne miesiące spowodują niepowetowane straty w ich budżecie, coraz częściej możemy jednak przekonać się o tym, że niepokój ich właścicieli i pracowników nie wydaje się uzasadniony. Sezon turystyczny już od jakiegoś czasu trwa przecież nie kilka miesięcy, ale cały rok, a osoby zastanawiające się nad jego atutami nie mogą oprzeć się wrażeniu, że to właśnie w miesiącach wiosennych mamy do czynienia z największą ich liczbą.